Gryphon Audio

Apexbezkompromisowy referencyjny wzmacniacz mocy mono lub stereo

2022 stereophile poty
2022 stereophile rc v2
GRYPHON APEX prod
  • Dane techniczne
  • Recenzje
  • Gdzie kupić
Sterowanie Sterowanie dotykowe przez podświetlane piktogramy na panelu czołowym
Moc RMS STEREO: Czysta klasa A (2 x 210W/8Ohm), 2 x 420W/4Ohm, 2x 800W/2Ohm, 2x 1490W/1Ohm
MONO: Czysta klasa A (2 x 225W/8Ohm), 2 x 450W/4Ohm, 2x 880W/2Ohm, 2x 1690W/1Ohm
Ustawienia prądu podkładu 3 nastawy prądu podkładu: wysoki, średni i niski
lub BIAS automatyczny poprzez układ Green Bias
Wzmocnienie +31dB
Pasmo przenoszenia (+/- 3dB) 0,3Hz - 330kHz
Separacja kanałów nieskończona
Impedancja wejściowa STEREO: 20kOhm
MONO: 10kOhm
Impedancja wyjściowa STEREO: < 0,015 Ohm
MONO: < 0,010 Ohm
Wejścia STEREO: 2 x pozłacane gniazda XLR, gniazdo triggera 12V
MONO: 1 x pozłacane gniazdo XLR, gniazdo triggera 12V
Wyjścia 2 pary pozłacanych terminali głośnikowych
Pobór mocy w stanie gotowości < 1W
Pobór mocy w stanie jałowym 750W na kanał (bias wysoki), 250W na kanał (bias średni), 100W na kanał (bias niski)
Pojemność kondensatorów STEREO: ponad 1F (1 040 000) uF na kanał
MONO: ponad 2F (2 080 000) uF na kanał
Rodzaj wtyczki zasilania STEREO: 2 gniazda 15A C13, po jednym na kanał
MONO: 2 gniazda 20A C19, po jednym na kanał
Wymiary 59 (szer.) x 37 (wys.) x 89 (głęb.) / urządzenie
Waga 202kG / urządzenie
Inne parametry techniczne
  • Konfiguracja Pure Dual Mono
  • Bez globalnego ujemnego sprzężenia zwrotnego
  • 64 bardzo wysokoprądowe bipolarne tranzystory wyjściowe na obudowę
  • Bateria kondensatorów 1.040.000 μF (>1 Farad) na obudowę
  • Stopień wejściowy J-FET klasy A o wyjątkowo niskiej pojemności wejściowej
  • Zbalansowany podwójny różnicowy obwód wejściowy klasy A, po którym następuje bardzo szybki, symetryczny stopień wzmacniający napięcie klasy A
  • W pełni regulowany, niskoszumowy zasilacz dla wszystkich stopni wzmacniających napięcie
  • Sprzężenie serwo DC
  • Współczynnik tłumienia niezależny od częstotliwości
  • Wewnętrzne okablowanie sygnałowe i zasilające Gryphon z czystego srebra
  • Najwyższej jakości, masywne kondensatory foliowe Mundorf Zn stosowane do lokalnego odsprzęgania zasilania, o współczynniku stratności dziesięciokrotnie niższym niż kondensatory z metalizowanej folii polipropylenowej.
  • 4-warstwowe płytki drukowane ze śladami czystej miedzi o grubości do 105 um
  • Dwa oddzielne, wykonane na zamówienie transformatory toroidalne 2000 VA (na chassis)
  • Indywidualne, mechanicznie odsprzęgane odlewy transformatorów
  • Oddzielne zasilacze liniowe dla obwodów cyfrowych i analogowych
  • Układ „miękkiego startu” przy włączaniu zapobiegający zadziałaniu bezpieczników lub wyłączników automatycznych w domowych instalacjach elektrycznych
  • Pozłacane gniazda wejściowe Neutrik XLR dla jednego zbalansowanego źródła na kanał
  • NOWE, pozłacane, wykonane na zamówienie słupki mocujące Gryphon
  • Wskaźnik polaryzacji AC
  • Gniazda triggera 12VDC do zdalnego włączania i wyłączania
  • Automatyczne ustawienie prądu podkładu poprzez łącze Green Bias lub ręczny przełącznik niskiego/średniego/wysokiego prądu podkładu
  • Możliwość aktualizacji oprogramowania układowego za pomocą pamięci USB
  • Nieinwazyjny system ochrony
  • Pobór mocy w trybie gotowości < 0,5 W
Zaprojektowano i wykonano w Danii
Gryphon Apex SR news
24 6 2022 / recenzja

Test wzmacniacza Gryphon APEX w Soundrebels

Tak oczekiwany przeze mnie bardziej „wydajny” bas nie tylko, że zszedł do dotychczas niedostępnych istnych czeluści swoich zakresów, to w wymagających jego pojawienia się sytuacjach okazywał się być pełnoprawnym aktorem od najniższych poziomów głośności. Mało tego. Był mięsisty, mocny i naładowany energią, a zarazem oferował pożądaną dla zwarcia przekazu pewnego rodzaju twardość i co za tym idzie szybkość, czym ze stoickim spokojem w momencie słuchania niskich organowych piszczałek potrafił wywołać ocierający się o arytmię serca wewnętrzny niepokój. Powiem szczerze, o czymś takim w duchu myślałem, jednak nie sądziłem, że da się to osiągnąć w takim wydaniu. Gdy nastawała potrzeba, niemiłosiernie mocno i zwarcie kopał, zaś w innym przypadku bez najmniejszej zadyszki potrafił bezlitośnie masować moje trzewia lawą wgniatających bębenki uszne w głowę sejsmicznych pomruków. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że robił to bez jakiegokolwiek oglądania się na poziom odkręcenia gałki wzmocnienia, przy braku jakichkolwiek strat w jakości jego reprodukcji. Na przestrzeni lat zabawy z ekstremalnym High End-em słyszałem wiele, ale tak wysoko postawionej poprzeczki jeszcze nigdy.

Dla mnie, wielbiciela gęstego, ale przy tym kipiącego feerią informacji środka pasma było to szach mat. Z jednej strony podczas obcowania z popisami damskiej wokalizy muzyka kapała podsycanymi esencjonalnością emocjami, a z drugiej przy napawaniu się maestrią gry na instrumentach z epoki w muzyce dawnej dostawałem ich nieprzekłamany koloryt i zjawiskową wielobarwność. 

Na koniec coś o najwyższych rejestrach, które z pozoru wydawały się być mniej ekspansywne. Jednak to tylko celowe zagranie, gdyż zwyczajnie nie próbowały przekrzykiwać większego udziału masy i barwy w przekazie, a jedynie wspierały całość tchnięciem weń pakietu oddechu i witalności. Tym zaś sposobem znakomicie udowadniały, że z pozoru mniej w efekcie windowania rozdzielczości, przy wyczuwalnie przyjemnie ciemnawej estetyce grania, znaczy więcej. Więcej nie w rozumieniu ilości świdrujących uszy cykających artefaktów, tylko pokazującego jak na dłoni brzmieniową złożoność każdej nuty, będącego wykładnikiem zbliżania słuchacza do prawdy o danym zapisie nutowym, umiejętnego, bo niby bez sztucznego rozdrabniania włosa na czworo, ale jednak rozbicia każdego sonicznego bytu na przysłowiowe, oczywiście spójnie definiujące muzykę atomy. 


Czy mamy zatem do czynienia z ucieleśnieniem ideału końcówki mocy i konstrukcją spełniającą wymagania nawet najbardziej wymagających odbiorców? Cóż, świadomie nie użyłem w poprzednim pytaniu zwrotu „dla wszystkich”, gdyż już powyżej wyraźnie zaznaczyliśmy, że Apex nie jest dla wszystkich a jedynie dla nielicznych, czy to poprzez swoją zdecydowanie zaporową cenę, czy też nawet same gabaryty, na wymaganiach energetycznych skończywszy. Jeśli zaś chodzi o walory czysto soniczne, to choć historia zna jednostki, którym brzmienie topowego wzmacniacza Gryphona nie do końca podeszło, to przynajmniej ograniczając się do mojej skromnej osoby śmiem twierdzić, że Gryphon Audio Apex Stereo jest bezdyskusyjnie najlepszym „piecem” jaki kiedykolwiek gościł w naszych skromnych progach i zarazem konstrukcją w której walorach dźwiękowych absolutnie nic a nic bym nie zmieniał. 

Więcej

AKKUS

84-200 Wejherowo
ul. osiedle Przyjaźni 1B/1
Tel. 58 677 91 92

demo w salonie: Diablo 300

AudioLand Studio

99-300 Kutno
ul. Warszawskie Przedmieście 34
Tel. 606 747 615

demo w salonie: Diablo 300

AUDIO STYL

40-203 Katowice
ul. aleja Roździeńskiego 91
Tel. 32 258 95 76

demo w salonie: Diablo 300  Essence Stereo

Hi-FI STUDIO

43-300 Bielsko-Biała
ul. Cieszyńska 86
Tel. 600 320 032

demo w salonie: Diablo 120

HiFi System

03-289 Warszawa
ul. Ostródzka 273/1
Tel. 503 157 500

demo w salonie: Diablo 300

Koris salon audio video

61-614 Poznań
ul. Umultowska 39
Tel. 61 8472663

demo w salonie: Diablo 300  Essence Stereo

LINIA DŹWIĘKU

35-125 Rzeszów
ul. Karola Lewakowskiego 6a
Tel. 508 89 85 89

demo w salonie: Diablo 120, Diablo 300, Scorpio S

Studio999Audio

33-332 Kraków
ul. Bronowicka 4A
Tel. 690 017 704

demo w salonie: Antileon EVO

AUDIOFAST

91-174 Łódź
ul. Romanowska 55e, pasaż lok.9
Tel. 42 6133750